Toruń ma dziś dwie drogowe przeprawy przez Wisłę. Wraz z rozwojem miasta i okolicznych miejscowości coraz większe znaczenie ma jednak pytanie, czy obecny układ komunikacyjny będzie wystarczający również za kilkanaście lat.
Miasto chce więc przygotować się na przyszłość i wraca do koncepcji zachodniej przeprawy przez Wisłę. Projekt nosi nazwę Zachodniej Trasy Mostowej.
Nie jest to jednak pomysł, który pojawił się dopiero teraz. Rezerwa terenu pod zachodnią przeprawę była uwzględniana w dokumentach planistycznych Torunia od lat. Obecnie koncepcja przechodzi jednak do znacznie bardziej konkretnego etapu. Trwają prace nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym, w ramach którego analizowane są możliwe przebiegi trasy, rozwiązania konstrukcyjne, koszty oraz wpływ inwestycji na otoczenie.
Ponad 14 tysięcy samochodów mniej na moście Piłsudskiego?
Jednym z najważniejszych argumentów za budową nowej przeprawy są prognozy ruchu.
Według analiz przedstawionych przez miasto w 2039 roku, bez zachodniego mostu przez most im. Józefa Piłsudskiego może przejeżdżać około 30 600 pojazdów dziennie.
Po wybudowaniu zachodniej przeprawy prognozowana liczba spada do około 16 250 pojazdów na dobę.
Różnica to około 14 350 samochodów każdego dnia.
To właśnie odciążenie istniejących przepraw ma być jednym z podstawowych powodów realizacji inwestycji. Mniejszy ruch na moście Piłsudskiego oznaczałby również mniejsze obciążenie części ulic prowadzących do przeprawy.
Co ciekawe, podobny efekt według prognoz miałby być widoczny już w 2030 roku. Miasto szacuje, że bez zachodniej przeprawy most Piłsudskiego obsługiwałby około 27 950 pojazdów dziennie, natomiast po jej realizacji około 17 000.
article_inlineFormaty: Billboard 728×90 / Double Billboard 970×90 / Double-sized Billboard 970×250 / Rectangle 300×250 / Large Rectangle 336×280 / Square 300×300✅ Wyświetlana: Zaadresowani boxNowy most połączy Toruń z Małą Nieszawką
Planowana trasa nie będzie jedynie nową przeprawą przez Wisłę.
Jej początek przewidziano w rejonie Małej Nieszawki, przy drodze krajowej nr 15. Następnie trasa ma przeprowadzić ruch przez linię kolejową nr 18 i drogę wojewódzką nr 273, a później przez Wisłę. Po toruńskiej stronie ma zostać połączona z istniejącym układem drogowym.
Właśnie dlatego inwestycja może mieć znaczenie również dla mieszkańców miejscowości położonych po zachodniej stronie Torunia.
Dla części kierowców nowa przeprawa może oznaczać możliwość wybrania zupełnie innej trasy dojazdu do miasta. Z punktu widzenia samorządu ma to być również sposób na poprawę połączeń między Toruniem, gminami ościennymi i całym regionem.
Dwa warianty trasy
Projektanci nie wskazali jeszcze jednego ostatecznego przebiegu.
Obecnie analizowane są dwa warianty.
Wariant pierwszy ma około 4,73 km. Rozpoczyna się przy DK15, prowadzi przez Małą Nieszawkę, następnie przekracza linię kolejową oraz drogę wojewódzką nr 273. Dalej kieruje się w stronę Wisły i po drugiej stronie rzeki łączy się z istniejącym układem drogowym w rejonie DK80 i Szosy Okrężnej.
Wariant drugi jest nieco dłuższy i ma około 5,04 km. Wykorzystuje między innymi fragmenty ulic Wodociągowej i Poziomkowej, a po przekroczeniu Wisły prowadzi w kierunku Szosy Bydgoskiej i rejonu placu Skalskiego.
Oba warianty mają swoje konsekwencje dla otoczenia. W dokumentacji analizowane są między innymi wpływ trasy na zabudowę, tereny zielone, drzewa, środowisko oraz istniejącą infrastrukturę.
I właśnie dlatego wybór przebiegu nie jest prostą decyzją typu „wariant krótszy albo dłuższy”.
Most łukowy czy skrzynkowy?
Ciekawie wygląda również sama koncepcja przeprawy.
Projektanci analizują obecnie dwa rozwiązania konstrukcyjne: most łukowy oraz most o konstrukcji skrzynkowej.
Oba warianty zakładają przeprawę o długości około 1,26 km i szerokości około 20,4 metra.
W przypadku konstrukcji łukowej charakterystycznym elementem mają być dwa stalowe łuki o wysokości około 41 metrów. Nad głównym nurtem Wisły przewidziano dwa łukowe przęsła o rozpiętości po 240 metrów.

Wariant skrzynkowy zakłada natomiast cztery główne przęsła o rozpiętościach 100, 175, 175 i 100 metrów.
Na moście przewidziano również ciąg pieszo-rowerowy o szerokości 3,25 metra.
To oznacza, że nowa przeprawa nie miałaby służyć wyłącznie samochodom. W założeniu ma również stworzyć nowe połączenie dla pieszych i rowerzystów.

Nie tylko kierowcy. Ważne będą też tereny wokół Wisły
Przy tak dużej inwestycji trudno jednak mówić wyłącznie o korzyściach komunikacyjnych.
Trasa będzie przebiegać przez tereny leśne, łąki, obszary związane z ochroną ujęcia wód podziemnych, a także tereny zalewowe i okolice ogródków działkowych.
W dokumentacji analizowany jest również wpływ inwestycji na istniejącą zabudowę.
Według informacji przedstawionych przez miasto w Toruniu oba warianty dotyczą po jednym budynku mieszkalnym i gospodarczym. W Wielkiej Nieszawce wariant pierwszy obejmuje trzy budynki mieszkalne i dziesięć gospodarczych, a wariant drugi dwa budynki mieszkalne i osiem gospodarczych.
Różnice dotyczą także zieleni. Dla pierwszego wariantu wskazano około 993 drzewa wymagające pozwolenia na wycinkę, natomiast dla drugiego około 697. To jeden z elementów, który z pewnością będzie miał znaczenie podczas dalszych analiz środowiskowych.
Mieszkańcy będą mogli powiedzieć, który wariant jest lepszy
Na obecnym etapie nie jest jeszcze przesądzone, którędy dokładnie przebiegnie nowa trasa.
We wrześniu Toruń organizuje konsultacje społeczne, podczas których mieszkańcy będą mogli zobaczyć proponowane rozwiązania, porozmawiać z projektantami i zgłosić swoje uwagi.
Spotkania odbędą się:
22 września, godz. 17:30
Centrum Kształcenia Ustawicznego w Toruniu
pl. św. Katarzyny 8
23 września, godz. 17:30
Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Małej Nieszawce
ul. Toruńska 64
29 września, godz. 17:30
Centrum Targowe Park w Toruniu
ul. Szosa Bydgoska 3
Po konsultacjach ma powstać raport podsumowujący zgłoszone uwagi. Miasto zakłada jego przygotowanie w IV kwartale 2026 roku.

To na razie nie jest budowa. Przed Toruniem jeszcze długa droga
Warto podkreślić jedną rzecz. Trzeci most nie jest jeszcze inwestycją, której budowa właśnie się rozpoczyna.
Miasto jest na etapie przygotowywania dokumentacji i analiz. Kolejne kroki będą obejmowały między innymi procedurę środowiskową, uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, dalsze prace projektowe oraz uzyskanie wymaganych decyzji i zezwoleń.
Potrzebne będzie również zapewnienie finansowania. Sama skala przedsięwzięcia sprawia, że Toruń będzie potrzebował odpowiednich środków oraz finansowania zewnętrznego.
Dlatego od pomysłu do pojawienia się pierwszych samochodów na nowym moście może minąć jeszcze sporo czasu.

Jedno jest jednak pewne: Toruń właśnie zrobił kolejny krok w kierunku trzeciej przeprawy przez Wisłę.
Jeżeli inwestycja zostanie zrealizowana, mieszkańcy miasta i okolic zyskają nie tylko kolejny most, ale zupełnie nową oś komunikacyjną zachodniej części regionu.
A zanim zapadną ostateczne decyzje, swoje zdanie będą mogli wyrazić również mieszkańcy.
Dwa warianty trasy, dwa pomysły na konstrukcję mostu i jedna decyzja, która może wpłynąć na komunikację w Toruniu na kolejne dziesięciolecia.




Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz i dołączyć do rozmowy.
Zaloguj sięNikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.