Dziedziniec, który stał się wyzwaniem

O Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu słyszał niemal każdy, jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę z problemów, z jakimi mierzą się obecnie konserwatorzy i muzealnicy. Ubiegłoroczne prace archeologiczne i ratunkowe ujawniły niepokojący stan techniczny dziedzińca oraz oficyn. Okazało się, że grunt pod historycznym kompleksem zaczął się zapadać, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla struktury budynków.

Badania archeologiczne, które poprzedziły obecne prace, były niezwykle owocne – odkryto m.in. unikatowe konstrukcje drewniane i bogate warstwy kulturowe. Jednak sama wiedza o przeszłości nie wystarczyła, by zatrzymać fizyczną degradację terenu.

Fot. Muzeum Okręgowe w Toruniu

Prace archeologiczne i zabezpieczające na dziedzińcu Domu Mikołaja Kopernika – konieczny etap poprzedzający montaż konstrukcji betonowych.

Ratunek w betonowej technologii

Aby zapobiec dalszym przesunięciom, podjęto szereg działań zabezpieczających: od tymczasowych podpór ścian, przez monitoring konstrukcji, po usprawnienie odprowadzania wód opadowych. Teraz jednak przyszedł czas na rozwiązanie definitywne i nowatorskie.

Aleksandra Mierzejewska, dyrektor Muzeum Okręgowego w Toruniu, informuje, że na terenie dziedzińca powstanie pięć betonowych komór. Choć nazwa brzmi surowo i technicznie, sama koncepcja jest przemyślana z myślą o zachowaniu estetyki tego miejsca.

„Będziemy budować na dziedzińcu betonowe komory. Brzmi to może mało atrakcyjnie, ale widziałam projekt i myślę, że to będzie coś w naszym Toruniu niespotykanego. Powstanie pięć komór, które będą stanowiły zabezpieczenie przed osuwaniem się gruntu i dziedzińca. Zabezpieczą one przede wszystkim oficynę i sam Dom Kopernika, a nie będą widoczne na zewnątrz” – wyjaśnia dyrektor Mierzejewska.

Wizualizacja projektu: mat. redakcyjne

Od zabezpieczenia do edukacji: Nowa przestrzeń muzealna

Co najważniejsze, inżynierowie i muzealnicy nie stworzą jedynie martwej konstrukcji podziemnej. Betonowe komory staną się nowym, nieoczywistym punktem na mapie zwiedzania Domu Mikołaja Kopernika.

Dostęp do nich będzie zapewniony od strony oficyny. Wnętrza komór posłużą jako przestrzeń wystawowa, w której zaprezentowane zostaną najciekawsze znaleziska archeologiczne wydobyte podczas ostatnich prac. Dzięki temu rozwiązaniu, „zło konieczne” w postaci konstrukcji zabezpieczającej zmienia się w dodatkową atrakcję turystyczną, pozwalającą zwiedzającym dosłownie wejść w głąb toruńskiej historii.

Przyszłość pod ochroną

Inwestycja w Domu Mikołaja Kopernika to dowód na to, jak trudne bywa łączenie ochrony zabytków z wymogami współczesnej inżynierii. Toruń, słynący z dbałości o swoje dziedzictwo, po raz kolejny udowadnia, że jest w stanie stosować innowacyjne rozwiązania, które chronią przeszłość, jednocześnie wzbogacając przyszłe doświadczenia zwiedzających.

Dzięki planowanym zabezpieczeniom dom, w którym urodził się człowiek, który „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię”, pozostanie stabilny i bezpieczny dla kolejnych pokoleń badaczy i turystów z całego świata.

Fot. archiwum Muzeum Okręgowego w Toruniu