Miejsca zabaw dla dzieci najczęściej kojarzone są z kolorowymi elementami, atrakcyjnymi i wielorakimi konstrukcjami, edukacyjnymi dodatkami oraz różnorodnymi akcesoriami, które zapewniają bezpieczną, interesującą zabawę dla najmłodszych. Niestety niektóre osoby odpowiedzialne za projektowanie placów zabaw nie są zaznajomione z wspomnianymi zasadami. Zamiast przyjaznych i gwarantujących dobrą zabawę miejsc, powstają parodie placów zabaw, których projektanci zakładają chęć zachęcenia najmłodszych do aktywnej zabawy na świeżym powietrzu, jednak po zobaczeniu niektórych imitacji placów zabaw obywatele mogą odnieść sprzeczne wrażenie wobec intencji architektów.

W swoim materiale zamieszczonym na platformie YouTube, Pan Paweł Paczul w humorystyczny sposób przedstawił is komentował problem niektórych placów zabaw w kraju. Zamieszczone w filmiku przykładowe miejsca zabaw zamiast zapewnić dzieciom atrakcyjną i bezpieczną przestrzeń do zabawy, wywołują bardziej śmiech oraz absurd swoim wyglądem i funkcjonalnością.

Zdjęcie z materiału „Odwiedzam najgorsze deweloperskie place zabaw w Polsce" z kanału Paweł Paczul. Plac zabaw we wsi Łomna-Las

Ogrodzenie placów zabaw

Twórca materiału wideo odwiedził przykładowe place zabaw we wsi Łomna-Las, w Kielcach oraz Warszawie. Każdy z przedstawionych przypadków charakteryzował się wspólnymi niedociągnięciami oraz niedostatecznym zaopatrzeniem wobec miejsca przeznaczonego dla dzieci do zabawy.

Niektóre z nich nie posiadały odpowiednich zabezpieczeń w formie ogrodzenia lub przeciwnie w niektórych przypadkach zastosowane ogrodzenie nie było dopasowane do specjalistycznych wymogów. Jeden z placów zabaw w Kielcach nie posiadał żadnego ogrodzenia pomimo swojej lokalizacji położonej blisko ulicy. Natomiast inne przykłady dotyczą placów zabaw w Warszawie i wsi Łomna-Las, które posiadały osobliwe zabezpieczenia. Jedno z ogrodzeń było niebezpieczne ze względu na ostre zakończenia płotu oraz swój wygląd, który Pan Paweł Paczul humorystycznie porównał do więziennych krat. Jeden z bram warszawskiego placu zabaw była zamknięta na klucz co oznaczało brak dostępu dla najmłodszych oraz ograniczenia korzystania z przestrzeni przeznaczonej dla dzieci.

Zdjęcie z materiału „Odwiedzam najgorsze deweloperskie place zabaw w Polsce" z kanału Paweł Paczul. Plac zabaw Warszawa: Mokotów

Tereny zielone na placach zabaw

Nieco mniejszym problemem przedstawionych w materiale miejsc do zabawy jest ograniczona roślinność. Zieleń w obrębie tych placów zabaw sprowadza się jedynie do trawiastego podłoża lub jego pozostałości i ewentualnie zlokalizowanych w pobliżu gęstych krzaków. Ten sposób organizacji przestrzeni przeznaczonej dla dzieci zawęża się najmłodszej społeczności kontakt z naturą, która jest ważnym elementem rozwoju ich umysłów poprzez zabawę oraz bezpośrednią styczność z przyrodą.

Zdjęcie z materiału „Odwiedzam najgorsze deweloperskie place zabaw w Polsce" z kanału Paweł Paczul. Plac zabaw Warszawa: Mokotów

Metraż placów zabaw

Pan Paweł Paczul w swoim materiale oceniał metraże przedstawionych miejsc zabaw dla dzieci, wskazując na ich wspólny problem dotyczący zbyt małej powierzchni, która nie zapewnia młodym użytkownikom odpowiednich warunków do dobrej zabawy. Mała powierzchnia stanowi istotny problem z powodu braku dobrej organizacji przestrzeni oraz braku priorytetu związanego z zapewnieniem dzieciom godnego miejsca do zabawy, rekreacji, edukacji i integracji. Można odnieść wrażenie, że tego typu place zabaw były traktowane jako jedynie dodatek do inwestycji budowy osiedla, a architekci wykonując dany projekt zapewnili jakikolwiek plac zabaw, aby spełnić konkretne wymogi. Niektórym placom zabaw brakuję aspektów funkcjonalności, estetycznych oraz jakościowych, co wzbudza niepokój i przygnębienie z powodu braku odpowiedniego miejsca, w które mogłoby zapewnić najmłodszym dobrą zabawę.

Zdjęcie z materiału „Odwiedzam najgorsze deweloperskie place zabaw w Polsce" z kanału Paweł Paczul. Plac zabaw Kielce

Atrakcje na placach zabaw

Niestety, niektóre miejsca zabaw dla dzieci, pomimo swoich funkcji jakie z zasady mają pełnić, nie spełniają oczekiwań młodych użytkowników. Podstawowym zadaniem tego typu miejsc powinno być zapewnienie efektywnej i bezpiecznej przestrzeni sprzyjającej dobrej zabawie i aktywnemu wypoczynkowi. Powszechnie place zabaw kojarzone są miejscami posiadającymi takie urządzenia jak: huśtawki, piaskownice, zjeżdżalnie, karuzele/ kręciołki itp., które zachęcają dzieci do aktywnego spędzania czasu. W przedstawionych placach zabaw brakuję odpowiedniego wyposażenia , które pozwoliłoby zapewnić najmłodszym atrakcyjne miejsce zabaw. Ubogi asortyment niektórych placów zabaw bardziej zniechęca niż motywuję dzieci do zabawy na świeżym powietrzu.

Zdjęcie z materiału „Odwiedzam najgorsze deweloperskie place zabaw w Polsce" z kanału Paweł Paczul. Plac zabaw Warszawa: Ursus

Nie powinno dziwić, że w poszczególnych przypadkach przedstawiciele młodych pokoleń preferuję korzystanie z urządzeń technologicznych i wybór biernego trybu życia, zamiast zabawy na tego typu placach zabaw. Wynika to z braku lub okrojonego zakresu możliwości zabawy na pojedynczych niezbyt ciekawych i monotonnych atrakcjach. Tego typu miejsca zabaw zachęcają nie tylko dzieci, ale również rodziców lub innych dorosłych, którzy oczekują miejsca, które zapewnia odpowiednio zaprojektowany i wyposażony plac zabaw, który nie będzie jedynie niskobudżetowym dodatkiem do inwestycji danego osiedla. Niektóre osoby związane z branżą budowlaną i inwestycyjną powinni zastanowić się podczas tworzenia swoich projektów, czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby przeznaczenie większej przestrzeni na stworzenie większego i ogólnodostępnego placu zabaw lub miejsca wspólnej rekreacji dla mieszkańców, zamiast wybudowania kolejnego bloku mieszkalnego…

Zachęcam do zapoznania się z całym materiałem Pana Pawła Paczuli, który w humorystyczny, a zarazem poważny sposób opisuję oraz przedstawia problem związany z niektórymi placami zabaw w naszym kraju. Autor zapowiada również serię filmów związaną ze wspomnianą problematyką.