Czy to prawda?
Chociaż grafiki wyglądają jak z gry komputerowej, nie jest to fikcja i taki podziemny oddział szpitalny faktycznie jest w planach. Projekt jest wart aż 270 mln zł i ma powstać na terenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. To jednak nie koniec projektu, ponieważ takie jednostki planowo powstaną również w Bydgoszczy, we Włocławku i w Świeciu. Budowa ma ruszyć w przyszłym roku. Na sam Toruń przeznaczone zostanie 75 mln zł.

Jak to będzie wyglądać?
Na tę chwilę projekt przypomina bardziej scenariusz postapokaliptycznego filmu science fiction. Prawdopodobnie z czasem pojawi się więcej rysunków technicznych i bardziej rzeczywiste wizualizacje. Wiemy już jednak, jakie funkcje będzie spełniać podziemny oddział. W warunkach pozakryzysowych podziemna przestrzeń na poziomie -1 ma służyć nam za parking. Poziom niżej znajdować się będą sale operacyjne, zabiegowe i diagnostyczne z uwzględnieniem ewentualnej izolacji od czynników zewnętrznych i ochroną balistyczną. Oba poziomy mają pomieścić od około 750 do 800 osób.

Znaczenie w społeczeństwie
Wszyscy rozumiemy, że szpitale są niezbędną częścią funkcjonowania społeczeństwa, ale w kwestii tak wielkiej inwestycji nie sposób nie pomyśleć chociaż raz: po co to wszystko? Trzeba tutaj oddzielić fakty od emocji. To, że Polska zwiększa swoją odporność w kontekście architektury kryzysowej nie zapowiada od razu konfliktu ani katastrof. Tego rodzaju inwestycje są coraz popularniejsze na całym świecie. Projektanci obiektu w kujawsko-pomorskim czerpali inspirację z Finlandii. Poza tym podobne budowle znajdują się m. in. w Szwajcarii czy na Tajwanie. W naszej sytuacji politycznej nie jest to pozbawione sensu, ale nikt też nie bije na alarm. Najważniejszą cechą obiektów podziemnych jest oczywiście większa wytrzymałość na czynniki zewnętrzne, w tym na anomalie pogodowe. Ekstremalna pogoda nie jest czymś typowym na terenie naszego kraju, ale warto być gotowym chociażby na ekstremalne temperatury, które napotykamy coraz częściej. Ironicznie mówiąc, warto czasem dmuchać na zimne.







Komentarze (0)