Choć nowe przepisy nie weszły jeszcze w życie, już teraz wywołują szeroką dyskusję w branży nieruchomości.

Koniec podwójnej prowizji?

Jednym z najbardziej komentowanych założeń projektu jest zakaz pobierania wynagrodzenia jednocześnie od kupującego i sprzedającego lub od wynajmującego i najemcy w ramach tej samej transakcji.

W praktyce oznaczałoby to, że pośrednik musiałby jednoznacznie określić, którą stronę reprezentuje i od kogo pobiera wynagrodzenie.

Zwolennicy takiego rozwiązania wskazują, że może ono ograniczyć potencjalny konflikt interesów. Klient będzie miał większą pewność, że pośrednik działa przede wszystkim w jego interesie, a nie próbuje pogodzić oczekiwania dwóch stron jednocześnie.

Przeciwnicy zwracają jednak uwagę, że może to doprowadzić do wzrostu wysokości prowizji pobieranych od jednej strony transakcji lub zmian w modelach współpracy stosowanych obecnie przez część biur nieruchomości.

Większa odpowiedzialność pośredników

Projekt nowelizacji przewiduje również wprowadzenie minimalnego zakresu obowiązków pośrednika nieruchomości. Oznacza to, że niezależnie od zapisów zawartych w umowie, pośrednik będzie zobowiązany do wykonania określonych czynności wynikających bezpośrednio z ustawy.

Takie rozwiązanie ma zwiększyć ochronę klientów i ograniczyć sytuacje, w których zakres świadczonych usług jest niejasny lub znacząco ograniczony.

Dla osób kupujących mieszkanie może to oznaczać większą przewidywalność współpracy oraz wyższy standard obsługi.

Nowe uprawnienia kontrolne Inspekcji Handlowej

Projekt zakłada także rozszerzenie kompetencji Inspekcji Handlowej. Kontrole mają obejmować między innymi:

  • sposób informowania klientów o zakresie usług,
  • przejrzystość zawieranych umów,
  • realizację ustawowych obowiązków przez pośredników,
  • przestrzeganie zakazu pobierania prowizji od obu stron transakcji,
  • zgodność publikowanych ogłoszeń z nowymi wymogami.

Szczególna uwaga ma zostać zwrócona na praktyki polegające na uzależnianiu prezentacji nieruchomości od wcześniejszego podpisania umowy pośrednictwa.

Czy zmiany wpłyną na rynek mieszkań?

Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, może doprowadzić do istotnych zmian w funkcjonowaniu rynku nieruchomości.

Z jednej strony klienci otrzymają większą przejrzystość zasad współpracy z pośrednikami i wyższy poziom ochrony. Z drugiej strony część biur nieruchomości będzie musiała dostosować swoje modele biznesowe do nowych regulacji.

Nie można również wykluczyć, że część kosztów związanych z nowymi obowiązkami zostanie przeniesiona na klientów w postaci wyższych prowizji lub dodatkowych opłat za usługi.

Co mówi obecnie ustawa o gospodarce nieruchomościami?

Obecnie działalność pośredników nieruchomości regulują przede wszystkim przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami pośrednictwo wykonywane jest na podstawie umowy zawartej z klientem, a szczegółowy zakres czynności oraz wynagrodzenie ustalane są przez strony.

Projekt nowelizacji ma wprowadzić bardziej szczegółowe regulacje dotyczące odpowiedzialności pośredników oraz zasad wynagradzania, co zdaniem resortu ma zwiększyć transparentność rynku.

Co dalej?

Na obecnym etapie są to założenia projektu legislacyjnego. Ostateczny kształt przepisów może jeszcze ulec zmianie podczas konsultacji społecznych i dalszych prac legislacyjnych.

Jeżeli proponowane rozwiązania zostaną uchwalone, rynek nieruchomości może stanąć przed jedną z największych zmian regulacyjnych dotyczących pośrednictwa od wielu lat. Dla klientów oznaczałoby to przede wszystkim większą przejrzystość zasad współpracy, natomiast dla pośredników konieczność dostosowania się do nowych obowiązków i wymagań.